niedziela, 22 kwietnia 2012
Ciekawe fototapety czarno - białe odnalazłem na portalu Czarna Zebra. Tutaj jedna z nich z weneckimi gondolami. Inne fototapety w sklepie.
Naszło ją nagle. Kolor rozprasza. Któregoś dnia pragnienie monochromatyczne wykiełkowało z dziecinną naiwnością w jej głowie. Odrzucenie 3D, full color, super HD. Wynalazki są przyjemne, ale ta tęsknota. Dom w którym dorastała, ogród zarośnięty samosiejkami, samochód jej ojca. Kolory w tamtych czasach były niewskazane. Świat był zapachem smakiem i odczuciami. Nie było w nim kolorów. Była dekoracyjna stałość ekspozycji zmieniana organicznie przez pory roku. Zima była najprzyjemniejsza. Agnieszka nie lubiła zimna, ale lubiła oczywistość białego śniegu na którego tle wyraźnie zaznaczane były szkielety gałęzi, lenistwo matki i determinacja zakochanej w jej bracie Anny. Anna również nie lubiła zimna. Nie lubiła śniegu na którym jak wyrzut sumienia zaznaczały się ślady jej butów pod ich oknami. Gdyby tylko przestać widzieć kolory. Tej oczywistości Agnieszka pragnęła najbardziej. Czarne jest czarne, a białe - białe. Niechęć jest niechęcią, a miłość - miłością. Skostniałe, ale prawdziwe. Zimne, ale o niezniszczalnych fundamentach. Najlepszym dwie chwile w jej życiu były monochromatyczne. Dzień w którym poznała Łukasza i dzień w którym powiedział jej, że jej nie kocha. Pomiędzy nimi była cała gama kolorowych oszustw, krętactw, kłamstewek, podchodów. Najprzyjemniejsze są emocje budowane na czarno - białej prawdzie.
wtorek, 20 grudnia 2011
Obraz namalowany przez Mirka Antoniewicz. Reprodukcja została użyta w kalendarz malarstwo na rok 2012. Co miesiąc inny obraz na ścianie.
Halo... Poezja słucham...
nagle perspektywa szeroko otwartych oczu wykrzywia skrajne załamania murów, ostre narożniki ścian równają do obręczy beczki
… tak, przekażę. … on mówi, że kocha
głupio się przyznać głupio młotkiem stukać w ścianę
… powiedz, że go nie znam, albo... nie mów tego. To chamskie i prostackie. Powiedz, że mnie nie ma dzisiaj w pracy. powiedz, że kocham i nigdy nikogo nie będę kochała jak jego teraz. Powiedz, że zapach jego czuję w naszych dzieciach, które nie płaczą po nocach bo jeszcze ich nie ma. Powiedz, że siłę gdy idę do pracy znajduję w cegłach leżących na bruku i myślach, że i on po nich chodził. Powiedz, że kocham, albo powiedz lepiej, że …
czwartek, 24 listopada 2011
Obraz krajobraz pochodzi ze sklepu obrazy.widi.pl
Ty mnie nie obrażaj! Każdego ranka, gdy smacznie śpisz ja wychodzę! Jasne, że idę do pracy, a gdzie mam iść. Idę zaspanymi ulicami na których tylko psy bezdomne bezskutecznie szukają swojego cienia. Nawet nie wiesz ile ich jest. Dziesiątki! Każde skrzyżowanie, latarnię, narożny budynek muszą zaznaczyć. Podbiegają trwożliwie i z na pół zadartą łapą sikają. Boją się. A ty byś się nie bał? Sikanie i sranie, to są chwile, gdy każda istota jest maksymalnie bezbronna. No pewnie, że kibel wymyślono by ukryć swój wstyd, ale myślałeś kiedyś o tym dlaczego wymyślono wstyd? Wstyd wymyślono dla obrony zanim jeszcze nastąpi atak. Mówisz gówno prawda. No tak. Gówno. Zatem powiedz mi dlaczego psy na wsiach mają więcej odwagi i mniej wstydu? Na wsi pies sika z dumą. Zaznacza swój teren i warcząc obwieszcza światu, że ON jest, tu panem. Na wsi jest inaczej. Pies podchodzi do słupa. Patrz na niego chwilę. Wącha i z namaszczeniem unosi tylną łapę. Na wsi może sobie pozwolić na wyluzowanie. W mieście taki pies spotkałby się natychmiast z świszczącym butem rzeczywistości. Czy ten ze wsi powinien się wstydzić? Czy powinien zastanawiać nad słabością swego losu? Biedą kulturalną? Niebytem kin, teatrów, oper i plenerowych koncertów? Bzdura. On ma, całą tą kulturę w czterech literach. Latem, co wieczór zasiada przed największym teatrem wszechświata – nocnym niebem. Zimą ogląda iskry wyskakujące z ogniska. Jesienią duma nad przemijaniem liści, a wiosną nad ich narodzinami.
czwartek, 20 października 2011
Za – pał – kę po – stra – da – łem i nie ważne ile ich mam i nie ważne ile ich miałem po – stra – da – łem tę co najmocniej świeciła w nocy jednorazowo - chimeryczną gibką jak kot po jedzeniu po karczmach grającą w gumę każdemu
... a jakby ktoś miał ochotę na fototapety czarno białe, to wystarczy kliknąć ten napis co jest podkreślony. Fajne one i monochromatyczne.
sobota, 24 września 2011
Obraz z makami z galerii Agaton Studio.
Trzymam oliwki w wyciągniętej dłoni zielone od słońca na kształt lakowanych słoni
wyjęte z kieszeni opuchniętej kłami trąbią o znachorach w przychodniach poznanych
i ciepło zdjęło kapcie obnażyło trąbę
mów mi o lekarstwach mój mały znachorze
czwartek, 01 września 2011
Wzór pochodzi z działu Foto-naklejki na drzwi ze sklepu internetowego.
Liczyłam, że każdy dziań będzie taki sam jak poprzedni. Matka mówiła "Kochanie po ślubie, to już każdy dzień będzie jak poprzedni. Nie masz co liczyć na szaleństwa i samotne wyprawy w góry". Prawie uwierzyłam. Minęło siedem lat i wierzyć przestałam. "Musimy od siebie odpocząć" powiedział mój mąż wchodząc do mieszkania. Teraz wiem, że nie słowa, ale jego zachowanie było najważniejsze. Nie patrzył mi w oczy. Patrzył pod skosem na szafę w przedpokoju, wieszak i drzwi do łazienki. Patrzył na wszystko tylko nie w moje oczy. Mówią, że oczy są zwierciadłem duszy. Mówią i wiedzą co mówią. Gdyby wtedy popatrzył mi w oczy wiedziałabym, że w jego duszy już mnie nie ma. Lubię stabilizację. Lubię, gdy rano czajnik gwiżdże w tonacji na dwie osoby. Lubię jajka na miękko, a kiedyś lubiłam Krzysztofa.
wtorek, 02 sierpnia 2011
Prezentowany Obraz Nowy Jork można kupić w galerii Agaton Studio.
... gdzie diabeł mówi dobranoc ...
Dzisiaj Cię zobaczyłem
Znów się zapuściłaś Włosy krzaczaste i nie domyte Kawałki czekolady rozpuszczane w trzy i pół procentowym mleku
Walkę o wagę piórkową ułożyłaś cichcem W szafie z nie-do-ubra-nia sukienkami
Zapuściłaś się Szkoda
Fakt, że Audrey Hepburn nigdy nie byłaś Ale mogłaś mieć cel A masz trzy i pół kilo do zdziecinnienia
|
Zakładki:
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Tagi
Tutaj kupisz ciekawe fototapety do kuchniktóre można umieścić między wiszącymi szafkami i blatem roboczym. Fototapety dopasowywane do indywidualnych wymiarów. | |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||