poezja na faktach, poezja techniki, poezja miłosna, poezja limeryki, proza, monologi i opowiadania - wrocławskiego autora Piotra Raszewskiego *rapityn*
poniedziałek, 18 lipca 2016

Sypialnia

Nazywam się mężczyzna

piorę, gotuję, zarabiam mniej od żony,

odwożę i przywożę dzieci ze szkoły.

 

Brakuj mi tylko kur do skubania pierza

i pieśni tęsknych o Marysi co rusza na wojnę

i opowieści o koniach, brzozach i żołnierkach co z obcej niewoli

Zamiast tego zakładam fartuszek

i zmywam garnki

przed szesnastą wraca zmęczona po pracy żona


Wieczorem moja męskość

nabiera rumieńców

dla zdrowia biegam wokół bloku 

czwartek, 21 stycznia 2016

mój tata nie miał zegarka,
ale gdyby go miał,
byłby grawerowany

nie od spodu, gdzie nic nie widać,
ale na pokrywie
byłaby to cebula

otrzymałbym w spadku zegarek grawerowany:

wieszakiem
kantem krzesła
kablem od żelazka
żołnierskim pasem do spodni
palikiem do pomidorów
zwykłą męską dłonią
drwiną i szyderstwem

zegarek cebulę

niestety
mój tata nie miał zegarka
 

14:03, rapityn
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 19 stycznia 2016

spaliny
korek
łomot kół
klaksony ogłuszają

spaliny
uciekajmy
tania ropa
za miasto 
na szybkich kołach

spaliny
karetka pogotowia

spaliny
do doktora

rozpoznana
zatkana aorta
miażdżyca
betonowego potwora  

13:53, rapityn
Link Dodaj komentarz »
sobota, 16 stycznia 2016

nie mówi mi, że nienawidzisz, gdy śpię
gdy jestem z dala, gdy klepię pociągiem biedę

nie mów mi, że kochasz, gdy śnie
marnujesz słowa - upokarzasz sama siebie

nie mów mi, że wina Twoja jest we mnie
poprawnie, ale jednak bezczelnie



 




źródło obrazu agatonstudio.pl

23:32, rapityn
Link Komentarze (1) »
środa, 13 stycznia 2016

oszukiwanie
podjadanie
kąszenie
przekąszanie

"a mówiłam, że trzeba trzymać dietę. jeść mało, ale często"
"trzymam, trzymam i nic ponad miarę nie jem"

orzeszki
cukiereczki
batoniki
smakołyki

"znów waga nie spada"
"coś musimy zmienić w diecie pani dietetyk"

marchewka
sałata
chleb razowy
kotlet ugotowany nie pieczony

 "o lepiej. waga spada"
 "pewnie to ta pora roku? zima sprzyja metabolizmowi, ale nie można by dodać czegoś smacznego do diety?"
"nie"

na stole trzy kanapki autorskiego pokroju
wyglądały apetycznie

chleb biały, ale nie z marketu
masło śmietankowe pachnące łąką
pomidor niepryskany
ogórek kiszony
szyneczka z tłuszczu obwolutą
jajeczko pachnące słońcem łanów zboża
szczypiorek

poprawiały mi nastrój przez trzy dni
jem zawsze, ale o 2/3 mniej

"halo. jest pan? zapisać na kolejną wizytę"
"nie"
 

12:57, rapityn
Link Dodaj komentarz »

mogłoby wydawać się, że "każdy dzień" będzie inny
każdy dzień
każdy dzień
każdy dzień
NIE
każdy dzień
jest taki sam 
zmieniają się tylko kolory 

sobota, 29 listopada 2014

Moja koleżanka Iza, powiedziała, to o czym słyszałem już wcześniej:
- jeżeli czegoś chcesz, wyobrażaj sobie chwilę, gdy to osiągasz.
Wiem o tym.
To nie są czary.
Sam na sobie to sprawdziłem.
Zawsze przed zaśnięciem widzę siebie jak podnoszę 200 kg.
Pocę się.
Stękam.
Moje mięśnie drgają.
Podłoga trzeszczy, gdy 200 kg w moich rękach unosi się nad moją głowę.
Zasypiając wyobrażam sobie jak te 200 kg nad moją głową rozpiera moje serce dumą.
Po roku tak właśnie się stało.
Iza ma własne mieszkanie, które afirmowała, a ja unoszę mityczne 200 kg.

Tagi: afirmacja
23:08, rapityn
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 61
Tutaj kupisz ciekawe fototapety do kuchni od Agaton Studio które można umieścić między wiszącymi szafkami i blatem roboczym. Fototapety dopasowywane do indywidualnych wymiarów.